niedziela, 5 marca 2017

Uważaj na to, czego sobie życzysz - „Zakazane życzenie” Jessica Khoury


*Zakazane życzenie*
Jessica Khoury

*Język oryginalny:* angielski
*Tytuł oryginału:* The Forbidden Wish
*Gatunek:* fantasy
*Forma:* powieść
*Rok pierwszego wydania:* 2017
*Liczba stron:* 278
*Wydawnictwo:* SQN Imaginatio
Nie można wybrać swojego losu, ale można wybrać, kim stajemy się za jego sprawą.
*Krótko o fabule:*
Ona jest potężnym dżinnem. On złodziejem z ulicy. Połączyła ich pradawna magia. Kiedy Aladyn odnajduje magiczną lampę, Zahra zostaje przywrócona światu, którego nie widziała od pięciuset lat. Ludzie i dżinny pozostają w stanie wojny, więc aby przetrwać, musi ukrywać swą tożsamość. Przybierając różne kształty, będzie trwać przy swoim nowym panu aż do czasu, kiedy ten wypowie swoje trzy życzenia. Wszystko się komplikuje, gdy Nardukha, potężny król dżinnów, oferuje Zahrze szansę całkowitego uwolnienia od magii lampy. Uratowanie siebie oznacza jednak zdradzenie Aladyna – człowieka, w którym Zahra… zakochała się wbrew sobie.
- opis wydawcy

*Moja ocena:*
Kto z nas nie wzdychał kiedyś do bohaterów bajek Disney'a? Dziewczynki chciały być takie jak Pocahontas, Śnieżka czy Jasmine'a i znaleźć dla siebie księcia, czyli kogoś, kto będzie dla nich stworzony, dopełni połówkę jabłka. Oczywiście, później dziewczynki dorosły i skonfrontowały oczekiwania z rzeczywistością. Na szczęście istnieją jeszcze takie książki, które potrafią przenieść nas, stare baby, w czasy dzieciństwa i pozwolić nam trochę powzdychać do bajkowych książąt.
Jessica Khoury to młodziutka autorka, ma na karku 27 lat, a na koncie popularną trylogię The Corpus Trilogy i nowość Zakazane życzenie. Nic dziwnego, że tak dobrze jej idzie, bo swoją przyszłość jako pisarki odkryła już w wieku 4 lat, kiedy to napisała swoją pierwszą powieść, fanfik. 
Pomysł z retellingiem znanych nam historii z dzieciństwa jest dość popularny. Wiele głośnych tytułów młodzieżowych książek fantastycznych opiera się na bajkach. Wspomnieć można chociażby Sagę Księżycową, Dwór Cierni i Róż, Gniew i świt. Muszę przyznać, że do tej pory nie zostałam zmęczona tym czerpaniem ze znanych schematów, ale warunek jest jeden - zrobić to oryginalnie. Ogromnym atutem książki Khoury jest to, że autorka przyjęła ciekawy punkt widzenia. Mianowicie nie skupiła się na historii Aladyna i księżniczki Jasmine, a wyciągnęła o wiele bogatszy wątek, związku dżinna z właścicielem lampy. Na dodatek magiczną istotą jest tutaj dżinn płci pięknej, co automatycznie tworzy podwaliny wątku romantycznego (chyba nie spodziewaliście się, że takiego tutaj nie znajdziecie?).
Z młodzieżową fantastyką często miewam spore problemy, jednak wciąż daję szansę kolejnym tytułom. Na szczęście Zakazane życzenie należy do tych książek, które naprawdę spełniły moje oczekiwania. Była to przyjemna historia, którą czytało się z zainteresowaniem, a styl autorki pasował do klimatu powieści. Nie można o tym zapomnieć, bo wśród młodych pisarzy nie jest  łatwo znaleźć tak oryginalnego stylu. Całość napisana jest w pierwszej osobie, ale słowa Zahry zalatują takim oldschoolem - w końcu dżinn ma tysiące lat na karku. Dobrze wypadła więc konfrontacja jej wypowiedzi z młodzieżowym, bezpośrednim Aladynem.
źródło
Fabuła rozkręca się ze strony na stronę, a czytelnik co chwilę zostaje zaskakiwany. Khoury wprowadza mnóstwo tajemnic z przeszłości bohaterów, które zostają powoli odsłaniane. Te proste zabiegi sprawiają, że książkę czyta się z ciągłym zainteresowaniem. Do końca nie wiedziałam, w którą stronę potoczy się fabuła tej powieści. Podobało mi się przeplatanie wątków władców Parthenii ze światem dżinnów i przedstawienie stosunku tych dwóch ras do siebie. 
Spójrzmy jednak prawdzie w oczy, Zakazane życzenie to przede wszystkim historia o miłości i jej walce z przeciwnościami. Na szczęście ta książka nie stara się udawać, że traktuje o czymś innym. Pobieżnie mówi też o potrzebie wolności czy tyranizujących władcach, ale nikt nie zaprzeczy, że głównym tematem jest tutaj miłość. Jessica Khoury sprawnie snuje wątek więzi między dżinnem a właścicielem lampy. Jest tutaj trochę przekomarzania, powolnego poznawania siebie nawzajem, a w końcu silniejszego uczucia, któremu oboje starają się zaprzeczyć. Całość wypada przyjemnie, a przede wszystkim nie wywołuje mdłości z przesłodzenia.
Postaci są intrygujące, szczególnie ze względu na klimat całości. Czuć tutaj inspirację Dalekim Wschodem i opowieściami znanymi z Baśni tysiąca i jednej nocy. Zahra i Aladyn dają się lubić, są to bohaterowie, którym z radością będziemy kibicować przez całość książki. Postaci drugoplanowe, mimo sporadycznego pojawiania się na kartach, w naszych oczach kształtują się na konkretne, charakterystyczne osoby. Podobał mi się wątek Caspidy, w której można było odnaleźć obraz dawnej władczyni. Także Zhian i Nardhuka, czyli potężni dżinnowie wypadali intrygująco, tutaj jednak mam mały zarzut - chciałabym poznać bliżej ich życie, świat, taką codzienność. Jednak autorka konsekwentnie skupiła się na głównej parze bohaterów.
Podsumowując, w morzu młodzieżowej fantastyki, opartej na znanych nam bajkach z dzieciństwa, Zakazane życzenie wypada bardzo dobrze. Autorka pozwala nam przenieść się na ciepłe piaski Parthenii, gdzie będziemy trzymać kciuki za powodzenie misji dżinna i jej pana. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie jest to początek kolejnej trylogii! To powieść, po którą warto sięgnąć, szczególnie jeśli gatunek jest Wam bliski. Na dodatek to polskie wydanie jest tak piękne, że grzechem byłoby nie mieć go na półce!


  Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu SQN.


Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Szukaj w tym blogu

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka